Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu
Grudnia 02, 2021, 04:22:36 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hirschberska Strażnica Moralności (dawn. Informator)  (Przeczytany 3037 razy)
Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6721



Zobacz profil
« Odpowiedz #90 : Marca 31, 2016, 08:26:40 »

Ja żyję, tylko nic mi się nie chce!
Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor


Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Duma Koronowanej Gwiazdy
*****

Posłuch 11
Offline Offline

Wiadomości: 4864



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #91 : Kwietnia 30, 2016, 06:14:55 »



   Wydanie 2/2016 (30 kwietnia)

Rex Omnibus

z Hirschberg-Joksopolis, Radowit Swarożyc Kluzik
     
      Jego Podwójnie Królewska Mość Ametyst (Faradobus), Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu, Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika oraz Przewodniczący PBLS "Samoobrona" postanowił w znaczący sposób zmodernizować sposób sprawowania władzy królewskiej w monarchosocjalistycznej Ojczyźnie i, w wyniku długich przemyśleń oraz wzruszeń wywołanych rozwojem krajowej sieci komunikacyjnej, ogłosił, że jako Rex Omnibus będzie nieustannie przemierzał poszczególne regiony kraju, aby na miejscu udzielać wskazówek i zapoznawać się z problemami miejscowej szlachty. Dwór królewski przebywał będzie w wyznaczonych do tego miejscach: oficjalnych rezydencjach głowy państwa oraz w rodowych siedzibach Faradobusów. Te przemianowano tak, aby jeszcze dobitniej podkreślić ich dynastyczny charakter oraz wyzbyć się resztek dziedzictwa uzurpatora.

- Osobiście zadzwoniłem do Przemysła i do Króla Arkadiusza I. Wspólnie uzgodniliśmy nazewnictwo poszczególnych majątków. - mówi "Strażnicy" Ametyst.

Oprócz nadania nowych nazw dokonywane są zakrojone na szeroką skalę inwestycje. Najbardziej imponującą wydaje się stworzenie w dobrach Faradobusicko-Dziewickich (dotychczas noszących nazwę Majątku Złoty Potok) gigantycznego zamku nazwanego Nowym Kaer Moher.

Z informacji nam wiadomych orszak królewski przemieszcza się obecnie ze stolicy do Faradobushofu, który jeszcze niedawno nosił nazwę Palikotau. Tam Pierwszy Lider Ludu Szlacheckiego pozostanie do połowy maja.

Kolejne koleje

z Hirschberg-Joksopolis, Rupert Milch

Królewska Gubernia Hirschbergii zajęła przodującą pozycję w wielkim wyścigu kolejniczym, o którego starcie informował poprzedni numer ‘Strażnicy”. Z inicjatywy Króla Ametysta sprawą zajęły się osoby zrzeszone w Tymczasowym Gubernialnym Centrum Zarządzania i Bankowości, które pełni nieformalnie funkcję zwierzchniego organu guberni. Już niedługo jej mieszkańcy zgromadzeni na obradach Hirschbergische Volkersammlung zadecydują o losach de facto nieistniejących Proletariackich Kolei Prowincjonalnych, które pierwotnie miały pełnić funkcję lokalnego przewoźnika. Król, jako gospodarz guberni i autor projektu uchwały, proponuję przejęcie taboru będącego w posiadaniu PKP i przekazanie go niedawno powstałemu ludowoszlacheckiemu przewoźnikowi – Monarosocjalistycznemu Kolejowemu Przedsiębiorstwu Transportowemu im. Wielkiego Sternika i Premiera Tysiąclecia. Jego twórca Marcel Hans sugeruje natomiast istnienie w Hirschbergii osobnego, lokalnego przewoźnika z własnym taborem. Co ciekawe obydwaj panowie są akcjonariuszami MKPT.



Równocześnie przedstawiciele Hirschberskiego Instytutu Kartograficznego już niebawem przystąpią do prac nad nową, zaktualizowaną mapą kolejową KGH.

Wartownik w futrzanej czapce Arkadiusza Przejściowego

Ametyst Faradobus

Pewnego letniego dnia wartownik pełniący służbę przed rezydencją królewską w Gorkau otrzymał wiadomość, że uzurpator Arkadiusz przybędzie niedługo z nocnej włóczęgi po stołecznych spelunach. Stał wstawiony ledwo wpatrując się w drogę poprzez promienie zachodzącego słońca. W końcu tuż po świcie ujrzał samochód Głównodowodzącego i zasalutował nie oczekując, że ów się zatrzyma. Ku jego zaskoczeniu pojazd stanął, a z wnętrza wywlekł się przy pomocy adiutanta samozwaniec i zapytał:

-Czym tak od ciebie wali?
-Tak, Towarzyszu Monarcho. - odrzekł żołnierz zgodnie z prawdą.

Wettin pomyślał, że ów wartownik musiał całą zimną noc spędzić na posterunku, a teraz czeka go jeszcze kilka godzin w kilkudziesięciostopniowym upale. Był to bowiem czas srogich upałów w stolicy. Dołożywszy mu kilka dodatkowych godzin warty wybełkotał do adiutanta:

-Podaj moją futrzaną czapkę i rękawiczki z samochodu.

Adiutant przyniósł czapkę i rękawiczki, które Arkadiusz wręczył wartownikowi, mówiąc:

-Zdejmij swoją czapkę i załóż tę.

Powiedział, że wydaje się być ona na niego trochę za duża, ale będzie dobra jeśli ściągnie się ją z tyłu. Mówiąc to opuścił nauszniki czapki i zawiązał sznurki, a następnie położył się do łóżka z uśmiechem na ustach zanieczyściwszy wcześniej pół rezydencji.
Zapisane

prof. net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, Protektor Budzimiryzmu,
Geniusz Rzeżuchy, Skarbnica Mądrości, Uosobienie Pracowitości

Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Duma Koronowanej Gwiazdy
*****

Posłuch 11
Offline Offline

Wiadomości: 4864



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #92 : Maja 23, 2016, 02:09:24 »



   Wydanie 3/2016 (23 maja)

Przed Zjazdem Partii

z Hirschberg-Joksopolis, Ernst-Friedriech Oko
     
     Przygotowania do II Zjazdu Jedynej Legalnej Partii weszły w ostatnią fazę. W dniu wczorajszym Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika ogłosił decyzję o jego zwołaniu. Obrady rozpoczną się w najbliższy piątek, 27 maja w Pałacu Zjazdów w Hirschberg-Joksopolis. We wszystkich guberniach odbywają się ludowoszlacheckie konferencje przedzjazdowe, na których członkowie reprezentujący różne frakcje ustalają szczegóły organizacyjne.

Ciecierad Ciecieląg, lider Partii Równych Ludzi, w Bździszewie wygłosił referat wprowadzający poświęcony kwestii transportu napojów wyskokowych do stolicy, na miejsce obrad. Obszerne przemówienie wygłosił także działacz JLP i PRL w Zweiblocke Ditrych Torgau. Przedzjazdowa konferencja gubernialna w Laszkbergu obradowała na Arenie Gniewomira. Dyskusję zagaił przebywający akurat w swoich tamtejszych dobrach Król Ametyst Faradobus. Przemawiał zasłużony działacz JLP, ofiara prześladowań z czasów Arkadiusza Przejściowego Tasław Miarka. Konferencje lokalne podejmują decyzje dotyczące wyboru środka transportu, którym delegaci pojadą do Hirschbergu.

Delegat z Bździszewa

z Bździszewa, Klotylda Karoling-Schwein

Jednym z delegatów udających się na II Zjazd wraz z kolegami z huty jest Hubert Steinhauber.  Huta im. Hansa Arshlocha to zakłady o długiej i pięknej tradycji, kuźnia kadr robotniczych Bździszewa. Z szeregów jej załogi udają się na Zjazd przedstawiciele różnych pokoleń, są wśród nich tacy, którzy jak 13-letni Sebastian Pferd po raz pierwszy stanęli przy piecu przed paroma dniami, ale są też tacy, jak Hubert Steinhauber, który pracuje w Hucie od lat dwudziestu. Weteran AdUk, aktywny działacz z ramienia PRL. Pracuje w brygadzie organizującej na terenie miasta niepotrzebne metalowe przedmioty służące do przetapiania. Dowodem zaufania i prestiżu wśród towarzyszy pracy - funkcja przewodniczącego Zakładowej Komisji Higienicznej.



Pijany Austriak wlazł mi do łóżka!

z Szałamajów, Brajan Łęk

Rozluźnienie reżimu granicznego związane z zagrzybieniem Socjalistycznego Królestwa i jeszcze większym zagrzybieniem Monarchii Austro-Węgierskiej, a pośrednio także z planami uruchomienia międzynarodowych połączeń kolejowych, daje o sobie znać.

Serce podeszło jej do gardła. Najpierw zauważyła wyrąbane drzwi i naruszony zamek. Gdy weszła po cichutku do środka, oniemiała po raz drugi. Na jej słomianym posłaniu nieruchomo leżał nieznajomy mężczyzna. Nagle głuchą ciszę przerwało głośne chrapnięcie wydobywające się gdzieś spod zawszonego koca.

– Byłam w szoku – opowiada Częstowoja Kwak (21 l.) z przygranicznych Szałamajów w gminie Osły. – Bałam się, ale poczułam smród alkoholu, ale nie naszego bimbru. Dotarło do mnie, że intruz jest pijany – mówi.

Tymczasem Franz Josef H. (29 l.) obrócił się na drugi bok i naciągnął koc po same uszy. Gospodyni zadzwoniła po CIA. Bez skutku. Nie pomogło też poklepywanie po twarzy. Kiedy stróże prawa i sprawiedliwości wyciągali delikwenta spod słomy, głośno protestował. – Raus! Das ist mein Bett! – bełkotał.

Tak mu się tylko wydawało. Po suto zakrapianej imprezie pan H. chciał grzecznie wrócić do domu. Ale pomylił nie tylko drzwi, ale i kraje! Był tak przekonany o własnej nieomylności, że gdy zamek w drzwiach stawiał opór, postanowił go wyłamać. Z ulgą zaległ w miękkiej słomie. Refleksja naszła go dopiero po wytrzeźwieniu.

– No, nie wiem, może mu wybaczę, jak zwrócą Wadowice – zastanawia się pani Częstowoja. A amatora cudzych wersalek czeka jeszcze bura od żony.
Zapisane

prof. net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, Protektor Budzimiryzmu,
Geniusz Rzeżuchy, Skarbnica Mądrości, Uosobienie Pracowitości

Marcel Hans
Człowiek Pracy
****

Posłuch 0
Offline Offline

Wiadomości: 1223



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #93 : Maja 23, 2016, 07:09:02 »

A kiedy doczekamy się agregacji?
Zapisane

(-) Marcel Hans
Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Duma Koronowanej Gwiazdy
*****

Posłuch 11
Offline Offline

Wiadomości: 4864



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #94 : Lutego 13, 2017, 07:23:30 »



  Wydanie 1/2017 (13 lutego)

Cała władza w rękach Kolektywu

z Hirschberg-Joksopolis - Hans Schmidt
   
     W zgodzie z postanowieniami II Zjazdu Jedynej Legalnej Partii początek roku przyniósł referendum konstytucyjne. Miliony ludzi Socjalistycznego Królestwa, guberni idących drogą monarchosocjalizmu, tworzy świat nowy niosąc w sercach i na ustach imię Sternika (przypominamy, że Wielki Sternik miał na imię Erick), a z tymi ustami udając się do lokali wyborczych, gdzie opowiedzieli się bez wyjątku za wprowadzeniem zmian w Konstytucji ZSKHiW. Mimo, iż wiele kart wyborczych wypełniono, niezgodnie z procedurami, słusznymi w gruncie rzeczy hasłami na cześć kierownictwa Państwa i Partii, wśród głosów ważnych i tak wszystkie w sposób jednoznaczny wyrażały zgodę Ludu Szlacheckiego na przeprowadzenie opracowanych przez II Zjazd dalekosiężnych reform.
4 lutego Politbiuro podjęło decyzję o powołaniu, w miejsce zawieszonej Rady Najwyższej, Szlacheckiego Kolektywu Decyzyjnego, w którego skład powołano wszystkich obywateli ZSKHiW. Obrady, pod przewodnictwem Króla, trwają w siedzibie parlamentu. Obecnie dobiega końca debata nad rządowo-partyjnym projektem ustawy o finansach państwowych, która ma zrewolucjonizować i rozwinąć rzeczywistość ekonomiczną Socjalistycznego Królestwa i nareszcie dostarczyć administracji oraz wojsku upragnionych środków do życia.

Za zasługi dla tego dzieła Król Ametyst nadał dziś Ordery Zjednoczenia Partii kilku zasłużonym działaczom.

Nowy Aryun

z Obozu Szach-I - Karl Kriegerduhintera

      W wyniku upadku państwowości na terenie Królestwa Aryunu tysiące poddanych szacha Rhaegara III przybyło na teren Żuław Rzeżuszych, gdzie zmietli z powierzchni ziemi przedstawicieli samozwańczego związku plemiennego "Grody Wielkie" i rozpoczęli budowę namiastki ojczyzny. Pod ojcowską opieką Rządu ZSKHiW zawiązał się Aruński Rząd Emigracyjny, który między innymi rozpoczął przygotowania do powołania Legionów Aryuńskich, mających docelowo walczyć u boku "Samoobrony".



Jesteśmy w obozie Szach-I na Żuławach. Do obozu młodzieżowego, gdzie przebywają dzieci aryuńskie przyjechał Tobiasz von Richtoffen. To spotkanie było jednym z najbardziej wzruszających momentów dotychczasowego pobytu aryuńskiej elyty na uchodźstwie w naszym kraju.



Przewodniczący von Richtoffen widzi, że dzieci nauczyły się mowy powszechnej, ale nie zapomniały aryuńskiego

Hołd dla Premiera Ciecieląga

z Bździszewa - Eduard Töpfchen

 Wiele osób porównuje Towarzysza Premiera Ciecierada Ciecieląga do Premiera Tysiąclecia. Dla wielu do niedawna wykluczonych Hirschbergów i Weerlandczyków to porównanie nie wystarczy. Premier Ciecieląg stał się wielkim dobrodziejem, bo nie tylko ikoną, a konkretną osobą, gdyż pierwszy raz od obalenia Faradobusów, ktoś pochylił się nad najbardziej pokrzywdzonymi i wykluczonymi obywatelami. Do niedawna okradanymi i bezdusznie wykorzystywanymi przez popleczników Arkadiusza Przejściowego. Ten hołd nie wynika z konkretnego mandatu społecznego a z głębokiej obserwacji do niedawna wykluczonego szlacheckiego społeczeństwa. Ten hołd ma dodatkowe znaczenie, gdy Ci co uciskali i wykorzystywali mszczą się i rzucają obelgi. Ten hołd jest naszym najgłębszym wyrazem poparcia, tych co nie mogą publicznie tego wyrazić.

Gubernia Zachodnia, osiedlowe bloki, jeszcze niedawno najbardziej wykluczeni społecznie ludzie żywili się upolowanymi psami. To biedny zachód Królestwa. Dzieci, co nigdy nie mogły sobie pozwolić na nowe ubranie, na papierosy. Cieszyły się z każdego darowanego prezentu, który przez zamożniejsze społeczeństwo zostałby wyrzucony na śmietnik. Matki, które pracowały w systemie niewolniczym po 18 godzin za 200 loli w uwłaczających warunkach, w marketach obcokrajowców. Mężowie, którzy musieli wykonywać polecania kierowane do nich nie w ojczystym języku, a w stepowym. Dzieci z patologicznych rodzin bez jakiejkolwiek szansy na godne rodzinne życie, dziś z uniesionym czołem i rodzicami trzymającymi ich za rękę idą na spacer. Prosty zwykły spacer. Matki, które pierwszy raz mogły pokazać swoim dzieci Zachodni Step.

Jak dziękować w imieniu matki, której dwójka rodzonych dzieci mogła wrócić do domu? Jak mają dziękować matki i ojcowie, którzy przynoszą swoje dzieci do komitetu Partii, aby je zapisać zaraz po urodzeniu. Ktoś im zdjął odrobinę tego brzemienia, które uniemożliwiało pozytywne myślenie o przyszłości rodziny.

Jak mogłyby dziękować ci prości i do niedawna zgnębieni i upokorzeni Hirschbergowie, Weerlandczycy, ludzie Stepu. Statystyki wykazywały ich jako margines, a oni nie potrafili sami przesunąć się z tego marginesu w stronę prostej, zwykłej normalności. Dziś dzięki programowi wsparcia rodziny jest to możliwe. Wychodzą z głębokiego ubóstwa.

Kogo przez ostatnie 6 lat interesowały takie problemy? Tacy ludzie?

Czy słowo hołd nie jest tu najbardziej trafną formą wyrazu wdzięczności. Nie da się ująć w jednym obrazie tego uśmiechu radości, tych skromnych obywateli ZSKHiW, ale można to wyraźnie zobaczyć. Jeżeli jest taka możliwość można uklęknąć i oddać hołd. Za to dobro, którego pierwszy raz są spadkobiercami.

Czy ta forma wyrażenia szacunku ma jakiś inny podtekst? Jakiegoś dodatkowego zysku?

Tak. Ma!

To zachęta, żeby Partia i Lud Szlachecki stali się prawdziwymi gospodarzami w ich kraju. By mogli być dumni, że są nobilitowani, a inne narody liczyły się z naszym zdaniem. Aby nasz kraj wykorzystał daną szansę i stał się sumieniem Nekrotyki i Świata.

Ten duch, który zaszczepił w nas Wielki Sternik niech wybrzmi w tym skromnym hołdzie, do niedawna wykluczonych i pozbawionych nadziei nobilitariuszy.



Inspiracja - Paweł Zastrzeżyński
Zapisane

prof. net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, Protektor Budzimiryzmu,
Geniusz Rzeżuchy, Skarbnica Mądrości, Uosobienie Pracowitości

Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2011, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.098 sekund z 20 zapytaniami.