Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu
Października 24, 2021, 06:50:41 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Faradobusice - Dziewice  (Przeczytany 72 razy)
Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Duma Koronowanej Gwiazdy
*****

Posłuch 10
Offline Offline

Wiadomości: 4755



Zobacz profil Email
« : Sierpnia 01, 2021, 08:31:01 »


Majątek Faradobusice - Dziewice


Po zburzeniu Nowodomu i ustanowieniu w Laszkbergu nowej stolicy administracyjnej Weerlandu przez długi nierozstrzygnięta pozostawała kwestia miejscowej rezydencji królewskiej. Początkowo sprawa była bardzo prosta - dopóki żyli świadkowie końca dawnej siedziby Budzmirów dopóty Faradobusowie po prostu nie zapuszczali się na południe od Neomezytu pokładając całkowitą ufność we względnie lojalnym rodzie Młynariewów. Dopiero młody król Ferdynand na początku rządów odbył historyczną wizytę w Laszkbergu i wówczas zatrzymał się na Kaer Moher. Działo się tak jeszcze kilkukrotnie, ale za każdym razem ojciec mój ziemski wracał od Młynariewów a to podtruty, a to z biegunką a to z rtęcią w organizmie, co znacząco podważyło jego zaufanie do namiestników tej części państwa. Proklamacja Ludowo-Demokratycznej Republiki Narodów stała się dobrą okazją do nacjonalizacji ich rezydencji, której nowym gospodarzem stał się mój starszy brat Chłopacy, uczyniony szefem struktur partyjno-państwowych w Weerlandzie.


Po intronizacji uzurpatora Arkadiusza Przejściowego i odzyskaniu przez Premiera Tysiąclecia władzy nad Weerlandem oraz praw własności do rodowych dóbr kwestia weerlandzkiej rezydencji królewskiej na nowo stała się czymś aktualnym. Co prawda od dawna nie żył żaden z mieszkańców zburzonego Nowodomu, ale doświadczenia Ferdynanda z Młynariewami chyba dały Wettinowi do myślenia skoro postawiona przez niego w sąsiedztwie Kaer Moher Twierdza Odbytnica wyglądała tak i podobno nie była zbyt wygodnym miejscem do mieszkania. Arkadiusz nadal szukał, a momentem przełomowym stało się wyczerpanie złóż węgla w Wielkim Narodowym Biedaszybie III, który to po zalaniu stał się sporej wielkości zbiornikiem wodnym, a jednocześnie naturalną północną granicą Laszkbergu. Na północnym brzegu zalewu stał pałacyk, który po kilku machlojkach stał się własnością samozwańca. Ten po dokonaniu remontu stworzył wokół rezydencji nie najgorzej funkcjonujący majątek ziemski o nazwie Złotopolice z folwarkiem i hodowlą jeżozwierzy. Z czasem nad brzegiem WNB III powstał też prywatny kompleks turystyczny.


W 2014 roku, podobnie jak inne dobra ukradzione przez samozwańca, Złotopolice zostały prawnie zwrócone dla ludu, a konkretnie przeszły w ręce rodu Faradobusów to znaczy moje. Szybko przemianowałem go na Złoty Potok, a następnie na Faradobusice. Na terenie majątku założyłem wieś, która z kolei otrzymała nazwę Dziewice, a także utworzyłem oddział zbrojny (obecnie część Bojówek Faradobusów). W 2015 roku zdecydowałem się na wielką inwestycję - w północnej części dóbr usypano górę, na której postawiono gigantyczny zamek - Nowe Kaer Moher - prawdziwy symbol jedności państwa, pomnik restauracji jej prawowitych monarchów.





Widok z lotu ptaka na nowe zabudowania na terenie osady Dziewice

Niestety w ostatnich latach Faradobusice znacznie podupadły - rachunki za zamek okazały się gigantyczne, więc przestałem je płacić i w ogóle rzadko tu rezydowałem. Mieszkańcy wioski rozbestwili się i rozkradli co popadnie. Dopiero w tym roku zdecydowałem się na restrukturyzację - w Dziewicach powstały nowoczesne domki i szałasy, w których mieszkania otrzymali lojalni pracownicy Kompanii Faradobusów - zawodowi rolnicy i światowej sławy fachowcy, którzy przywrócili do użytku folwark. Ściągnięto też na nowo rodowy oddział zbrojny, dzięki któremu pozostałe tu ruchomości i budynki są bezpieczne od ataków szabrowników z Laszkbergu i innych części guberni. Na wszelki wypadek miejsce lokalnych kawalerzystów zajęli dzielni najemnicy z Tirimudzii, dla których liczą się tylko pieniądze, kobiety i bób. Nowe Kaer Moher ulega właśnie przebudowie i stopniowo otrzymuje nową formę nawiązującą do najlepszych tradycji architektury weerlandzkiej, co stanowi ukłon w stronę miejscowych.



Aktualny wygląd kompleksu zamkowego - ciekawy przykład historyzmu monarchosocjalistycznego

Jak już nadmieniono - majątek leży na północnym brzegu zalewu WNB III. Dawny ośrodek wypoczynkowy to obecnie ruina, ale Kompania Faradobusów ma w planach przywrócenie mu dawnej świetności (o ile kiedykolwiek takowa zaistniała). W pobliżu zlokalizowano przystań rybacko-jachtową, dzięki czemu zakątek ten staje się dla weerlandzkiego establiszmentu miejscem bezpiecznego wypoczynku, z dala od większości nobilitariatu, a dla mnie godną rezydencją w południowej stolicy Socjalistycznego Królestwa. Poza tym teren ten składa się głównie z lasów i pól uprawnych. Całość zajmuje powierzchnię około sześciuset hektarów.



Chwilowo opuszczony kurort nad brzegiem zalewu WNB III
« Ostatnia zmiana: Września 24, 2021, 06:05:13 wysłane przez Ametyst » Zapisane

prof. net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, Protektor Budzimiryzmu,
Geniusz Rzeżuchy, Skarbnica Mądrości, Uosobienie Pracowitości

Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6716



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Sierpnia 10, 2021, 10:44:39 »

Gnojno, Aralia, Faradobusice-Dziewice... Wkrótce na rynku turystycznym ZSKHiW będzie naprawdę poważna konkurencja.
Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor


Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Duma Koronowanej Gwiazdy
*****

Posłuch 10
Offline Offline

Wiadomości: 4755



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Września 18, 2021, 11:30:38 »


Jak łatwo się domyślić większość mieszkańców Faradobusic - Dziewic stanowią gorliwi budzimiryści. W tym rejonie, z uwagi na mieszane osadnictwo weerlandzko-hirschberskie, najpopularniejsze są tezy pierwsza i druga, a także kult Świętych Ludzi z nimi związanych. Do niedawna sporo osób wyznawało też tak zwany Kult Kurdupla, który wymarł zupełnie wraz z odejściem dawnych najemców. Tak się jednak złożyło, że po kurduplystach pozostał niewielki budynek kultowy, tak zwany chram, o dosyć ciekawej architekturze. Postanowiłem więc przekształcić go w Dom Tez - w środku umieściłem niewielką, ale wystarczającą kolekcję podstawowej literatury religijnej. Zatrudniłem także opiekuna, którym jest pan magister inżynier Wołodzisław Karlicki, który jako absolwent Akademii Biedaszybniczo-Hutniczej potrafi czytać i pisać i jest jednym z najlepiej wykształconych mieszkańców osady. Wszyscy zainteresowani mogą za drobną opłatą poprosić go o przeczytanie interesującego ich fragmentu, a także o wygłoszenie komentarza.

Zapisane

prof. net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, Protektor Budzimiryzmu,
Geniusz Rzeżuchy, Skarbnica Mądrości, Uosobienie Pracowitości

Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Duma Koronowanej Gwiazdy
*****

Posłuch 10
Offline Offline

Wiadomości: 4755



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Września 24, 2021, 06:02:06 »

Jakiś czas temu zakupiłem od Wielebnego Laszka Młynariewa reprezentującego gubernię dodatkowych trzysta hektarów ziemi położonej na północ od dotychczasowej granicy majątku. W ten sposób powierzchnia latyfundium powiększyła się niemal dwukrotnie, co można zobaczyć na zaktualizowanej mapie. Długo myślałem nad tym, po co mi to właściwie było: okazało się bowiem, że moja nowa ziemia to głównie lasy, bagna, mokradła i nieużytki, z którymi trzeba coś zrobić. Na szczęście w moim otoczeniu znalazł się zdolny hirschberski projektant, niejaki Hieronim Bosch-Kucharski, który po matce jest z Weerlandu (konkretnie z gminy Kalarepa) i jako mieszaniec potrafi doskonale połączyć północną wizję i precyzję z południową tradycją i prowincjonalnością. Zaprezentował mi on wizję, zgodnie z którą nowy nabytek zostanie przekształcony w unikalny Ogród Rozkoszy Polińskich. Narysował nawet jego plastyczną wizualizację:


Co prawda ja osobiście niewiele póki co z tego rozumiem, ale zaufałem Hieronimowi. Niebawem dam znać co udało mu się zdziałać, mam nadzieję że zdąży przed zimową porą, bo w nowym Ogrodzie chciałbym móc urządzić przyjęcie dożynkowe.

Zapisane

prof. net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu,
Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, Protektor Budzimiryzmu,
Geniusz Rzeżuchy, Skarbnica Mądrości, Uosobienie Pracowitości

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2011, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.101 sekund z 20 zapytaniami.